Z pomocą przyszły przewozy do Belgii. Mój opiekun na czas wycieczki kupił bilety na przejazd busem. Powiedział, że jadąc busem będziemy mogli bez obawy o kradzież zabrać potrzebne gadżety piłkarskie i dodatkowy bagaż.
W Belgii czułem się doskonale. Byłem tak podekscytowany, że nawet długa podróż specjalnie nie dała mi się we znaki. Już następnego dnia udaliśmy się na stadion, na którym odbywał się trening. Mogłem patrzeć jak moi ulubieni piłkarze przygotowują formę na mecz. Dwa dni później nadszedł dzień w którym odbywał się mecz. Na stadionie było bardzo dużo kibiców. Ja wyposażony w szalik kibica i czapkę udałem się by kibicować moim faworytom. Pierwszy gwizdek sędziego. Moja drużyna ruszyła do ataku. Już po kwadransie wygrywała jeden do zera. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem trzy do jednego. Mecz zapamiętam na długo.

Nadszedł dzień powrotu do domu. Busy Belgia Polska zabrały nas do domu. Po przyjeździe podziękowałem serdecznie moim kochanym rodzicom i powiedziałem, że jak będę duży to z całych sił będę im pomagał we wszystkim.